Poprzedni pies tak nie robił

Słuchajcie, często mówicie: „Miałem psa tej samej rasy i on był zupełnie inny!” albo „Poprzedni pies tak nie robił, a ten to jakiś kosmita.”

I tu właśnie wchodzi epigeneza, czyli takie mądre słowo, które w prostej wersji oznacza:

pies to nie tylko geny i nie tylko środowisko — to reakcja genów na to, czego pies doświadcza w życiu.

1. Pies startuje z pewnym „pakietem” genów

Każdy pies ma swoje wrodzone cechy: jedne są bardziej wrażliwe, inne odważniejsze, inne szybciej się uczą, jeszcze inne bardziej stresują. Można to porównać do „ustawień fabrycznych”.

Ale to nie znaczy, że wszystko jest z góry przesądzone.

2. To, co pies przeżyje, uruchamia lub ucisza te cechy

I tutaj zaczyna się zabawa:

doświadczenia psa – te dobre i te trudne – wpływają na to, które genetyczne możliwości w ogóle się u niego pokażą.

Przykłady z życia:

pies po przejściach może być ostrożniejszy, mimo że genetycznie jest „towarzyski”, pies z predyspozycją do pracy może „wygasić” swoje instynkty, jeśli nie ma szans ich realizować, a pies bez predyspozycji do agresji może zacząć jej używać, jeżeli był straszony, karcony albo izolowany.

To nie jest magia — to epigeneza, czyli to, jak środowisko „włącza” lub „wyłącza” pewne genetyczne cechy.

3. Dlatego dwa #psy tej samej rasy mogą być kompletnie różne.

Nawet jeśli dwa psy wyglądają tak samo, mają podobne papiery i pochodzą „z dobrego domu”, to:

miały innych rodziców,

inaczej były socjalizowane,

inaczej były wychowane,

różnie przeżywają stres,

różnie reagują na te same bodźce.

To tak jak z ludźmi — rodzeństwo też potrafi być totalnie różne, mimo że wychowują się w jednym domu.

4. No i najważniejsze: problemy z zachowaniem to najczęściej miks genów i doświadczeń

Kiedy tłumaczycie: „Poprzedni pies był taki spokojny!”, odpowiadam:

Tak, bo miał inny zestaw startowy i zupełnie inną historię.

Ten pies, którego macie teraz, może mieć:

wrodzoną większą wrażliwość, gorszą socjalizację, inne doświadczenia związane z ludźmi czy psami,albo po prostu potrzebuje więcej czasu, by coś zrozumieć i zaakceptować.

I to jest normalne.

Podsumowanie, które mówię każdemu opiekunowi:

Psa nie da się porównać do poprzedniego, bo każdy #pies to nowa historia.

Dodaj do zakładek Link.

Możliwość komentowania została wyłączona.